Jaki rower szosowy dla amatora?

Nadchodzi wiosna, czas wyjść z domu. Koniec zimowego lenistwa pod cieplutkim kocykiem. Wielu z nas nie może się doczekać, aby wyskoczyć z futer i czym prędzej pognać w świat. Piesze wycieczki, wspinaczka, a może rower. Pomysłów na spędzenie aktywnego popołudnia jest wiele, ale my skupimy się na jednośladach. Coraz częściej widujemy kolarzy szosowych na drogach i myślimy, jak dołączyć do tej grupy. To nic trudnego! Potrzebny będzie rower i chęci. Tylko jaki rower szosowy wybrać dla amatora?

Jaki rower szosowy dla amatora?
Na rynku znajdziemy wiele modeli o bardzo różnych parametrach. Na początku skupmy się na niższej półce cenowej. Nie ma sensu wydawać oszczędności życia, gdy nie jesteśmy pewni, czy ta dziedzina sportu nas wystarczająco wciągnie. W przedziale cenowym do 3000 złotych można znaleźć całkiem sensowne modele. Aluminiowa rama będzie wystarczająco lekka, a odpowiedniej jakość koła i przerzutki sprawią, że jazda będzie dla nas przyjemnym wytchnieniem po całym dniu pracy. Odpowiednie ubranie, kask i możemy ruszać w drogę. Przed wyruszeniem na pierwszą eskapadę warto jednak dobrze zaplanować trasę. Rowerem szosowym nie będzie się dobrze jeździło po wyboistym lesie, czy miejskich wertepach. Szukajmy prostych dróg. Kolarzówki, przy dobrej technice jazdy, potrafią osiągnąć naprawdę dużą szybkość. Warto wybierać się w długie trasy, gdyż właśnie wtedy możemy poczuć przysłowiowy wiatr we włosach.

Jak tylko przyzwyczaimy się do jazdy szosówką, nie będziemy chcieli jej zamienić na nic innego. Gdy załapiemy bakcyla, warto poszukać zorganizowanych grup, które organizują wycieczki w ciekawe miejsca. Kolarstwo jest okazją zarówno do aktywności, jaki i poznawania nowych ludzi. Właśnie za to je kochamy.

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *